Trener TUS a wakacje – jak utrzymać efekty całorocznej pracy z grupą?

W końcu nadszedł czas na oddech. Ostatnie zajęcia za Tobą, dzieci rozeszły się na wakacje, a Ty możesz nieco odsapnąć i zebrać siły na kolejny TUS-owy rok. Gdzieś z tyłu głowy pojawia się jednak pytanie: czy to, co przez wiele miesięcy wypracowałaś z grupą, pozostanie z uczestnikami, czy we wrześniu wszystko trzeba będzie zaczynać od nowa?

Odpowiedź, jak to często bywa, brzmi: to zależy. Część wiedzy może zostać zapomniana i nie ma w tym nic niepokojącego. To, na ile całoroczna praca przełoży się na codzienne funkcjonowanie dziecka, zależy od wielu czynników. Nie na wszystkie masz wpływ, ale jest kilka rzeczy, które możesz zrobić jeszcze przed rozpoczęciem kolejnego roku szkolnego.

Dwumiesięczna przerwa w TUS nie oznacza, że dziecko traci wszystkie wypracowane umiejętności. Niektóre z nich mogą być mniej dostępne bez regularnego ćwiczenia, dlatego we wrześniu zwykle potrzebne jest odświeżenie i ponowna generalizacja, a nie rozpoczynanie pracy od początku.

Zanim przejdziemy do konkretnych działań, warto przyjrzeć się temu, co może dziać się z umiejętnościami społeczno-emocjonalnymi dzieci w lipcu i sierpniu.

Co dzieje się z umiejętnościami społecznymi dzieci podczas wakacji?

Jako trenerzy TUS lubimy myśleć o wakacjach jako o przerwie, odpoczynku i czasie na ładowanie baterii. Dla dzieci nie jest to jednak zwykła pauza. To intensywny okres, tylko zorganizowany zupełnie inaczej niż rok szkolny. Właśnie ta zmiana rytmu, zasad i środowiska może wpływać na zachowanie oraz dostępność wcześniej ćwiczonych umiejętności.

Mniej rutyny i mniej okazji do ćwiczenia

Na postępy dziecka wpływa regularne powtarzanie oraz tworzenie okazji do wykorzystywania nowych umiejętności w różnych sytuacjach. Przez wiele miesięcy dzieci uczyły się między innymi: prosić o pomoc zamiast wyrywać przedmiot; czekać na swoją kolej; komunikować potrzeby; mówić o emocjach zamiast reagować impulsywnie; przyjmować odmowę; podejmować współpracę z innymi.

Część tych zachowań może być już dobrze utrwalona. Inne nadal pozostają umiejętnościami w budowie, dostępnymi przede wszystkim w sprzyjających warunkach albo po przypomnieniu ze strony dorosłego.

Wakacje przynoszą rozluźnienie godzin snu, posiłków, obowiązków i codziennych zasad. Nie ma w tym nic złego. Odpoczynek od szkolnej rutyny jest dzieciom potrzebny. Mniejsza liczba przewidywalnych sytuacji może jednak oznaczać również mniej okazji do ćwiczenia tego, co było rozwijane podczas zajęć TUS.

Inni dorośli i inne zasady

W czasie wakacji opiekę nad dzieckiem często sprawują różne osoby: rodzice, dziadkowie, opiekun, wujek, ciocia czy wychowawca na kolonii. Każda z nich ma własny sposób reagowania na trudne zachowania, inny próg tolerancji oraz inne oczekiwania.

Dziecko dostosowuje się do środowiska i osoby, z którą aktualnie przebywa. Może szybko zauważyć, że u babci obowiązują inne reguły niż w domu, a na półkolonii inaczej reaguje się na jego zachowanie niż podczasTUS. I to zupełnie naturalne, nawet czasem uczenie się tego, że w różnych kontekstach I sytuacjach zachowujemy się inaczej może być przydane. Trudność może pojawić się wtedy, gdy po dwóch miesiącach dziecko wraca do szkolnych rutyn, a wakacyjne sposoby reagowania nie odpowiadają temu, czego wymaga codzienne środowisko.

Szczególnie widoczne bywa to u dzieci, które mają trudności z regulacją emocji, elastycznością, respektowaniem granic albo dostosowywaniem zachowania do różnych sytuacji.

Ograniczone relacje rówieśnicze albo ich brak

Wiele dzieci uczestniczących w TUS buduje relacje z rówieśnikami przede wszystkim w szkole lub przedszkolu. W wakacje ta regularna sieć kontaktów może się nagle urwać. Dziecko pozostaje w domu albo wyjeżdża z rodziną, często bez swojej grupy i znanych kolegów.

Rodzice nie zawsze wiedzą, jak stworzyć dziecku okazje do kontaktów rówieśniczych. Tymczasem czasami nie potrzeba rozbudowanego programu zajęć. Wystarczy umówić się z kolegą z klasy, zaplanować wspólne wyjście na plac zabaw, boisko albo krótkie spotkanie w domu.

Część rodzin wybiera rozbudowane oferty wakacyjne pełne atrakcji. Mogą one być wartościowe, ale nie każda aktywność będzie odpowiednia dla każdego dziecka. Poziom stymulacji może okazać się zbyt wysoki, grupa za duża, a zasady zbyt mało przewidywalne. Sama liczba atrakcji nie zastąpi również bezpiecznej relacji.

Nie każdy dorosły prowadzący wakacyjne zajęcia potrafi odpowiednio zareagować na dziecko, które wycofuje się, szybko się przeciąża, impulsywnie reaguje albo ma trudność z zaakceptowaniem zmiany. Efekt może być paradoksalny: zamiast odpocząć i przeżyć coś przyjemnego, dziecko kolejny raz spotyka się z oceną, częstymi korektami albo odrzuceniem.

Inny scenariusz często dotyczy nastolatków. Wielu z nich woli zostać w domu, spać do późna i korzystać z telefonu. Kontakty z rówieśnikami przenoszą się do komunikatorów oraz  platform z grami internetowymi. Relacje online mogą być ważne i znaczące, ale jeśli przez dwa miesiące całkowicie zastępują kontakt bezpośredni, powrót do codziennych sytuacji społecznych może stać się trudniejszy.

Więcej czasu razem nie zawsze oznacza mniej napięcia

Wakacje to dla wielu rodzin czas intensywniejszego bycia razem. Często miało być spokojnie i przyjemnie, a robi się nerwowo. Nuda, upał, zmęczenie dorosłych, brak rutyny, długie podróże i zmiana planów w ostatniej chwili mogą zwiększać poziom napięcia.

Dzieci z trudnościami emocjonalnymi i społecznymi są na takie zmiany szczególnie wrażliwe. Jeśli w rodzinie istnieją napięcia, które w ciągu roku szkolnego były częściowo przykryte rytmem zajęć i obowiązków, wakacje mogą je uwidocznić albo nasilić.

To wszystko nie oznacza jednak, że całoroczna praca podczas TUS poszła na marne.

Czy przerwa wakacyjna oznacza utratę efektów TUS?

Umiejętności społeczne rozwijane przez wiele miesięcy nie znikają bez śladu. Mogą być chwilowo mniej dostępne, przykryte przez nowe nawyki albo wymagać przypomnienia, ale ich podstawa pozostaje.

Można porównać to do jazdy na rowerze. Po długiej przerwie pierwsze chwile bywają niepewne, ale organizm stopniowo przypomina sobie wcześniej ćwiczony sposób działania. Warunek jest jeden: umiejętność była naprawdę ćwiczona i wykorzystywana, a nie jedynie omawiana podczas zajęć.

Podobnie wygląda to w TUS. Jeśli dziecko wielokrotnie doświadczało współpracy, ćwiczyło proszenie o pomoc i próbowało wracać do zadania po niepowodzeniu, we wrześniu nie musi uczyć się wszystkiego od początku. Może jednak potrzebować:

  • przypomnienia zasad;
  • ponownego przećwiczenia strategii;
  • odbudowania poczucia bezpieczeństwa w grupie;
  • czasu na powrót do regularnego rytmu;
  • wsparcia w przeniesieniu umiejętności do nowych sytuacji.

Co może zrobić trener TUS podczas wakacji?

Wakacje trenera TUS nie muszą oznaczać ani całkowitego odcięcia od pracy, ani intensywnego przygotowywania kolejnego semestru. Kilka spokojnych działań może ułatwić powrót do zajęć, a jednocześnie nie odbierać Ci potrzebnego odpoczynku.

Przygotuj krótkie wskazówki dla rodziców

Jeżeli prowadzisz stronę internetową lub media społecznościowe, wakacje są dobrym momentem na opublikowanie prostego materiału dla rodziców uczestników TUS.

Nie chodzi o rozbudowany poradnik naukowy. Wystarczy krótka, konkretna treść, którą rodzic może przeczytać do porannej kawy, na przykład:

  • „Jak zadbać o relacje rówieśnicze dziecka w wakacje?”;
  • „5 sposobów na wspieranie umiejętności społecznych bez dodatkowych ćwiczeń”;
  • „Jak pomóc dziecku wrócić do rutyny po wakacjach?”;
  • „Co robić, gdy dziecko źle znosi zmianę wakacyjnych planów?”;
  • „Jak wspierać nastolatka, który nie chce wychodzić z domu?”.

Twoja strona może stać się miejscem, z którego rodzice czerpią wsparcie także wtedy, gdy regularne zajęcia TUS się nie odbywają. Taka komunikacja buduje relację i zaufanie, które mogą zaprocentować we wrześniu.

W tym miejscu warto umieścić link do materiałów dla rodziców lub artykułu dotyczącego generalizacji umiejętności społecznych.

Wakacyjne zajęcia TUS – kiedy mają sens?

Wakacyjne zajęcia TUS mogą być wartościowe, ale nie każde dziecko ich potrzebuje. Wakacje powinny pozostać także czasem odpoczynku, swobodnej zabawy i kontaktu z bliskimi.

Jeżeli masz możliwość zorganizowania krótkiego cyklu zajęć, półkolonii terapeutycznych albo kilku tematycznych spotkań, warto określić ich konkretny cel. Nie muszą one odtwarzać całego programu realizowanego w ciągu roku.

Z wakacyjnych zajęć TUS mogą szczególnie skorzystać następujące grupy.

Dzieci przygotowujące się do przedszkola lub zerówki

Wakacje mogą być czasem oswajania się z niewielką grupą, obecnością innych dzieci i prostymi zasadami. Nie chodzi o realizowanie zaawansowanych celów terapeutycznych, ale o zdobywanie pierwszych bezpiecznych doświadczeń grupowych.

Dzieci w wieku 6–7 lat wycofane społecznie

Przed rozpoczęciem pierwszej klasy warto stworzyć kilka okazji do przećwiczenia:

  • przywitania się;
  • podejścia do grupy;
  • zaproponowania wspólnej zabawy;
  • poproszenia o pomoc;
  • reagowania, gdy ktoś odmawia kontaktu;
  • zwrócenia się do dorosłego w trudnej sytuacji.

Takie spotkania mogą pełnić funkcję spokojnej próby generalnej przed początkiem szkoły.

Nastolatki z trudnościami w relacjach

Zajęcia dla nastolatków wymagają szczególnie przemyślanej formy. Młodzi ludzie rzadko chcą przychodzić na wakacyjne „ćwiczenie umiejętności społecznych”. Znacznie lepiej sprawdzają się aktywności oparte na realnym wspólnym celu, zainteresowaniach, wyjściu w teren, projekcie albo zadaniu do wykonania.

Atrakcyjna forma może stworzyć okazję do budowania relacji, komunikowania granic, radzenia sobie z różnicą zdań i regulowania emocji bez przedstawiania zajęć jako kolejnej terapii.

Dzieci po trudnych doświadczeniach rówieśniczych

Wakacje dają takim dzieciom potrzebny oddech od klasy lub grupy, w której doświadczały odrzucenia. Mogą być również okazją do zbudowania nowych, bezpieczniejszych doświadczeń społecznych przed rozpoczęciem kolejnego roku szkolnego.

Nie chodzi o przygotowanie dziecka do znoszenia kolejnych krzywd, ale o wzmacnianie jego sprawczości, umiejętności szukania pomocy, komunikowania granic i rozpoznawania bezpiecznych relacji.

Dzieci z trudnościami emocjonalnymi i behawioralnymi

Mniejsza grupa, spokojniejszy rytm i ograniczona liczba bodźców mogą pomóc zobaczyć dziecko z innej strony. Czasami kilka dobrze zaplanowanych spotkań pozwala mu doświadczyć sukcesu, którego trudno było osiągnąć w dużej klasie albo podczas intensywnego roku szkolnego.

Wakacyjne zajęcia TUS nie muszą być długie ani rozbudowane. Kilka spotkań, jasno określony cel, mała grupa i dobra atmosfera często wystarczą, aby stworzyć wartościowe doświadczenie.

W tym miejscu można dodać link do oferty wakacyjnych zajęć TUS, turnusów albo półkolonii terapeutycznych.

Najważniejsze zdanie na koniec

Praca, którą wykonałaś przez rok jako trener TUS, nie znika podczas dwóch miesięcy wakacji. Niektóre efekty mogą się przykurzyć albo przesunąć na dalszy plan, ale nadal stanowią punkt wyjścia do kolejnej pracy.

Twoją rolą we wrześniu będzie przede wszystkim pomóc dzieciom ponownie uzyskać dostęp do rozwijanych umiejętności, a nie zaczynać wszystko od zera.

Korzystaj z wakacji świadomie: trochę dla siebie, trochę dla rodziców uczestników, a jeśli masz przestrzeń – również dla dzieci, które mogą skorzystać z wakacyjnych zajęć TUS. Reszta może spokojnie poczekać do września.

Z serdecznością
Joanna Węglarz

Joanna Węglarz – psycholożka, specjalistka psychologii klinicznej, trenerka i współautorka Relacyjnej Metodologii TUS Węglarz–Bentkowskiej.

Spis treści

ZAPISZ SIĘ DO TUS-LETTERA!

Otrzymuj najnowsze informacje o naszych produktach, TUS-owe wskazówki od praktyków i inspiracje na zajęcia z dziećmi i młodzieżą!

Dodatkowo odbierz DARMOWĄ POMOC PDF, która wzmocni poczucie własnej wartości w Twojej grupie!